82. Połyk konieczny

Opublikowano 29 listopada 2011 w kategoriach Krok po kroku .

Połyk konieczny

 

Mecz, obie przed, licytacja:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

Pas

1

Pas(?)

1

2

3

Pas

3 (1)

Pas

3 BA

Pas

Pas

pas

 

 

 

  1. En passant (?)

Zawistowałeś 5-ką. Ręce twoje (S) i dziadka (W)

 

 

W652

AKW7

72

D97

 

 

AD1073

10843

5

864

 

 

Do pierwszej lewy partner dołożył 10-kę, a rozgrywający króla.

Jak wyobrażasz sobie zakryte ręce?

Na razie wiem, że RGR ma 5+ trefli i prawdopodobnie 4 kara…

S czego to wnioskujesz?

Bo jakby miał tylko 3 lub mniej, to mój – jak go znam otworzyłby blokiem na pierwszej ręce, bo tak gramy. Ponadto – przy braku fitu kierowego u RGR – prawdopodobne jest posiadanie przez partnera 4-ch kierów, a 3-ch co najmniej. Daje to już 9 czerwonych kart w ręce partnera…  Czekamy co dalej…

RGR zagrał kiera do waleta, partner pobrał to damą i zagrał inną czerwoną damą – karową. RGR bierze to królem i gra trefle do damy. Partner dokłada 5-kę. Kolejne lewy to as i król kier, do których rozgrywający obsuwa dwa piki 4-kę i 8-kę…

Na ile sklarował ci się układ pozostałych rąk?

Na tyle, że już prawie na pewno partner miał 1-4-6-2, a RGR 3-1-4-5. Gdyby bowiem partner miał 1-5-6-1 na pewno otworzyłby dwukolorowym blokiem. Czas przyporządkować rękom rozmieszczenie figur – RGR – grający otwarciem Precision pokazał już AK, AK w kolorach młodszych. Jedyną niewiadomą jest położenie króla pik. Gdyby miałby go rozgrywający, to alternatywną szansą na nadróbkę, byłoby zagranie do króla pik z odłożeniem chciwego impasu kier na końcówkę rozdania, kiedy wiadomo jest dużo więcej. Przy takim przyporządkowaniu rozgrywka mogłaby (nie musiała, ale mogłaby) przebiegać tak: trefl do damy i zagranie pika do króla. Skoro to nie nastąpiło to ten wariant jest mniej prawdopodobny.

Dalej nastąpiło zagranie czterech lew treflowych, do których partner dokładał – waleta trefl, dwa kara i kiera, a ja dwa trefle i dwa piki. Pozostała końcówka…:

 

?

W?

 

W65

 

?

??

 

AD

10

 

 

…w której rozgrywający gra 9-kę pik. Rozjaśniła się więc ostatnia zagadka – króla pik ma partner i to singlowego. Trąba wyrzucił kiera zamiast karo, więc muszę naprawić jego błąd, jeśli jego ostatnie dwa kara nie są fortami. Ja mam wszystkie lewy do wzięcia, tylko muszę – po raz drugi w życiu – zastosować crocodile coup – wskakuję asem i odciągam obie dobre lewy. Całe rozdanie:

 

 

K

D652

DW10864

W5

 

W652

AKW7

72

D97

 

984

9

AK93

AK1032

 

AD1073

10843

5

864

 

 

 

PS.

W rzeczywistości, w rozdaniu granym na BBO przez „ugwiazdkowionych” leni, N wyrzucił kiera już przy trzecim treflu, ulegając myśli fałszywej – przy asie pik u rozgrywającego zbyt szybkie wysinglowanie waleta karo mogło doprowadzić do wyrobienia lewy w tym kolorze przez rozgrywającego. Ale na rozstanie się z kierem był przecież jeszcze czas i to podwójny.

Druga rzeczywistość – jak się domyślacie – była taka, że S nie skorzystał z okazji zastosowania bardzo rzadkiego w praktyce manewru Crocodile Coup.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: