364. Czegoś nam brakuje

Opublikowano 20 kwietnia 2012 w kategoriach Rozgrywka .

364. Czegoś nam brakuje

Rozgrywasz 4 po wiście w króla trefl. Jak sobie poradzisz z tym  niełatwym kontraktem?

 

KD76

KDW963

963

 

95

A7

DW9753

A42

 


 

Rozwiązanie:

 

364. Posiadasz zaledwie 7 lew. Ósmą łatwo wyrobisz w pikach. Skąd wziąć jeszcze dwie lewy? Jeśli asa pik posiada S, to dwukrotne zagranie do mariasza też nie przyniesie sukcesu. Jeśli posiadaczem asa pik jest N, to przepuści pierwszego pika (zagranie automatyczne) i teraz po powrocie do stołu asem atutowym zagranie w pika do figury skończy się tym, że przeciwnicy wytrącą nam atuta z dziadka i przegramy bez dwóch. Zdecydowanie lepszym zagraniem jest zagranie blotki pik spod pozostałej figury, po pierwszym podegraniu. Wygramy przy trzecim lub drugim asie na dowolnej ręce, ponieważ wtedy zawsze zrealizujemy przebitkę, wyrabiając przy okazji pozostałą figurę pik.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

  • lila
    8.08.2015 04:10:34

    tak z ciekawości.. dlaczego puszczenie asem pik jest automatyczne? Gramy do zakrytej ręki, co na przykład jesli gramy do pustego krola albo do KW i nie trafilismy palcówki?

Dodaj komentarz


Shortlink: