87. Sportowa szansa

Opublikowano 20 kwietnia 2012 w kategoriach Krok po kroku .

86. Sportowa szansa

 

Turniej par. NS po partii, licytowano:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

1 BA

Pas

2

Ktr

2

Pas

3

Pas

4

Pas

4 BA

Pas

5

Pas

6

Pas

Pas

pas

 

 

 

N wyszedł 2-ką karo. Ręce twoje  i dziadka:

 

 

 

 

 

 

D63

AD83

AK96

W8

 

A

W1074

W3

AK6532

 

Jak oceniasz kontrakt?

 

Nie najwyżej – delikatnie mówiąc. Partner wyraźnie przeszarżował. Wprawdzie kontra przeciwnika wyjaśniła mu, że w treflach nie mamy zgubnych lew (kontra na Staymana nie mogła być dana z mniej niż 5-ma treflami ukoronowanymi co najwyżej damą i waletem), ale też trefle nie są źródłem lew, co można było zakładać po otwarciu partnera 1 BA. Stąd droga do realizacji kontraktu będzie bardzo, bardzo pod górkę…

 

Co dokładasz ze stołu?

 

Wistujący miał renons trefl i zagrał lavinthalowo 2-ką z zapewne długiego koloru. Wkładam waleta, bo nie tylko chodzi o zgadnięcie spod czego wyszedł obrońca, ale bardziej chodzi o to by utrzymać się w stole… utrzymałem się…

 

Do czego ci to potrzebne?

 

Ano choćby dlatego, by spróbować impasu kier. Bym mógł mieć jakiekolwiek szanse impas musi się udać…

 

A dlaczego – przecież nawet jak impas się nie uda, to nie masz już lew do oddania…

 

Do oddania może i nie, ale do wzięcia jeszcze też nie za wiele. Po pierwsze – jeśli króla ma N, to bardzo prawdopodobne jest, że przeciwnicy wezmą szybko dwie przebitki, po drugie – jeśli nawet nie, to co ja mam do wzięcia – pika, 4 kiery, 3 kara i 2 trefle – dużo za mało na realizację szlemika… To jeszcze nie koniec moich problemów – żeby wygrać kontrakt, kiery muszą się dzielić 3-2 i albo N musi mieć drugą 9-ką kier, albo trzy karty, a ja muszę zgadnąć jak zagrać…

 

Nie bardzo rozumiem…

 

Otóż walet kier najprawdopodobniej weźmie lewę (dobry obrońca nie włoży drugiego ani trzeciego króla). W tej lewie muszę odblokować się 8-ką kier…

 

Jeszcze mniej rozumiem…

 

Przy drugiej 9-ce kier w ręce N jest to istotne zagranie… Walet kier mi wziął… Teraz jest kluczowy moment rozdania. Jeśli u S pozostał singlowy król, trzeba zagrać małym kierem, a jeśli drugi, to 10-ką…

 

Co wybierasz?

 

Zakładam, że S ma jeszcze drugiego króla, bowiem przy drugim od początku nawet dobrzy gracze znacznie częściej wskakują nim niż trzecim – to takie odwołanie do prawa ograniczonego wyboru prawie… Gram 10-kę…od S król, a od N upragniona 9-ka…

 

Co ci to daje?

 

Nie widzisz, że teraz mam wejście 7-ka kier do stołu skąd…

 

Już widzę – będziesz mógł zagrać trefla do waleta…

 

Tak jest!

 

Czy to już wystarczy do wygranej?

 

Już. Od tej chwili mam 1 lewę pikową, 5 lew kierowych, 3 karowe i 3 treflowe. A ile to jest razem?

 

Całe rozdanie:

 

86542

92

D108742

 

D63

AD83

AK96

W8

 

A

W1074

W3

AK6532

 

KW109

K65

5

D10974

 

PS.

Zgadnijcie proszę, co się stało w rzeczywistości? Tak jest! Rozgrywający nie odblokował się 8-ką kier!


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy.

Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy.
Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: