253. W który sekwens?

Opublikowano 27 czerwca 2012 w kategoriach Wist .

253. W który sekwens?

 

Turniej par, NS po, licytowano:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

 

 

1

Pas

1

Pas

3

Pas

3(1)

Pas

4(2)

Pas

4 BA(3)

Pas

5(4)

Pas

6 BA

Pas

Pas

pas

 

 

 

 

 

  1. Z wartości
  2. Cue bid
  3. Blackwood
  4. Dwa asy i dama na uzgodnionych karach

 

W co wistujesz z ręki:

A874

10987

109875

 

Po pierwsze nie wistujemy w trefle z powodów które uwypuklił generał Józef Bem przed dwustu laty. Dalej – zgodnie z kanonami – rezygnujemy z wistu w piki. W pozostałych kolorach mamy sekwensy, choć niezbyt wysokie. Co wybierasz? Masz równorzędne sekwensy i wydaje się, że wszystko jedno w który zawistujemy. Otóż zagranie w karo jest odrobinę gorsze. Dlaczego? Bo może w pierwszej lewie ujawnić rozgrywającemu, że w tym kolorze nie weźmie tylu lew ile się spodziewa, a to może od razu skłonić go do wyboru innej drogi wygrania kontraktu. I jeśli takowa będzie, może się to dla nas smutno skończyć. Zatem wybieramy kiera – systemowo 9-kę. Ręce twoje (E) i dziadka (S):

 

 

 

 

A874

10987

109875

 

DW

52

AKD432

K109

 

 

Partner dołożył waleta, a rozgrywający zabił asem, zgrał waleta karo i zagrał pika do figur w stole. Przepuszczasz jak rutynowany gracz. Partner dokłada do lewy pikowej 2-kę. Rozgrywający gra asa karo, na które partner dokłada 4-kę, a RGR 3-kę. Kolejne zagranie to pozostała figura pikowa – partner dokłada 5-kę, a rozgrywający 9-kę. Co teraz?

 


 

Rozwiązanie:

 

Teraz można już zliczyć lewy rozgrywającego z dość dużą dokładnością. Ma on do wzięcia dwa piki, 4 kara, i dwa trefle. To są lewy pewne, ale jest ich dopiero 8. Zatem rozgrywającemu potrzeba jeszcze czterech lew. Może je wziąć w  kierach, lub treflach, lub w obu tych kolorach łącznie. Partner dokładał piki od dołu wskazując ich 4, jak też wskazując „coś” w treflach. Czy kolejne przepuszczenie ma sens? Nie ma. Bowiem za chwilę po zagraniu dwóch górnych trefli znajdę się w przymusie. Zatem biję asem i jestem w pozycji zdeterminowanej – muszę zagrać w kiera dla zerwania komunikacji do przymusu w jakim się za chwilę znajdę po innym odejściu:

 

 

K

KD(x)

A6(x)

 

nieistotne

 

8

1087

1098

 

5

KD43

K10

 

 

Zagranie w trefla nie pozostawi mi żadnych szans. Całe rozdanie:

 

 

K93

AKD63

W

A632

 

10652

W4

6

DW8754

 

A874

10987

109875

 

DW

52

AKD432

K109

 

 

PS.

Wybór kiera na wiście stworzył szansę dla obrońców. Oczywiście w momencie wistowania przewidzieć tego nie sposób. Na turnieju w zamku Krzyżtopór zagrywający „bezpiecznie” w karo, nie byli w stanie obronić się przed przymusem.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy.

Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy.
Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: