101. Walka o nadróbki…

Opublikowano 1 lipca 2013 w kategoriach Krok po kroku .

101. WALKA O NADRÓBKI

 

Turniej par, WE po, dealer S, licytowano:

 

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

 

 

3

Pas

Pas

Ktr

Pas

3 BA

Pas

Pas

pas

 

Wist walet zabity asem i 4-ka – walet, as, 5. Kolejna lewa to 2-ka.S podkłada 10-kę. Ręce twoje i dziadka:

 

873

D98

KW8

K872

 

AD105

K

975

AD1053

 

Jak będziesz realizował swój plan?

 

Najprostszy plan to, przy założeniu, że trefle nie dzielą się tak, by nie można było wziąć w nich 5 lew, to wzięcie brakującej lewy w pikach, po impasie króla u N…

 

Więc zaczynasz od impasu króla pik?

 

Nie bądź taki w gorącej wodzie kąpany. Najpierw diagnozuję sytuację – S otworzył blokiem na siódmym asie kier, bardzo prawdopodobnie, że z 10-ką. Świadczy o tym wstrzymanie się z kontynuacją kierów – jeśli 10-kę ma otwierający, to wie, że partner miał waleta kier maksimum drugiego i zagranie w kiera z jego ręki mogło się okazać nawinięciem, zwłaszcza jak ode mnie spadła 8-ka, co mocno sugeruje, że posiadam również 9-kę. Wyrzucenie 8-ki przy posiadaniu niższej karty w kolorze byłoby zagraniem bezmyślnym (w szczególnym przypadku ułatwiającym atakowanie kierów przez przeciwników np. przy W9 u N i A107xxxx u S, ten ostatni mógłby zagrać 10-ką forsownie wyrabiając longera). Z kolei otwieranie kar i rezygnacja z wyrabiania kierów, świadczy o tym, że S nie powinien posiadać króla pik na dojście do ewentualnie wyrobionych kierów.

 

A co z karami?

 

Kara dzielą się tak – N miał czwartego asa (zagranie 2-ką w drugiej rundzie tego koloru), a S trzecią damę z 10-ką. To ujawnia w ręce S 10 kart w czerwonych kolorach. Co najmniej. Zatem miejsc na czarne karty zostało mu co najwyżej trzy. Na razie gram trefla do damy. Jeśli dodali wszyscy wracam królem trefl do ręki. O dziwo dodali obaj obrońcy, więc w ręce S zlokalizowany został singleton pik…

 

Co ci to daje?

 

A teraz to ja walczę o nadróbki…

 

W jaki sposób?

 

To zaraz zobaczymy, na razie gram z ręki 7-kę pik…

 

A czemu nie 8-kę?

 

Bo mogłoby to zaalertować N. On też wie o ręce S tyle samo co ja. Zagranie 8-ki będzie świadczyło, że mogę wykonać baardzo  głęboki impas pik. Natomiast zagranie 7-ki może uśpić mało czujnego obrońcę.

 

Czyżbyś chciał impasować wszystkie numerki pikowe?

 

A dlaczego nie? Wszystko zależy od tego co dołoży N. 6-kę? No to go upolowałem. Leniuch odruchowo dołożył ilościówkę.

 

Ale przecież z KW642 też mógł dołożyć 6-kę…

 

Owszem, ale ty nie wiesz jak odruchowo ludzie dokładają karty. Jakby miał tak jak mówisz, to większość jednak dokłada 4-kę…Gram w końcu na maksy – puszczam. Wziąłem? To ponawiam impas teraz podkładając „oczko” wyżej dokładane karty przez N i biorę 11 lew. Powrót do ręki mam treflem, by odegrać damę kier i wykonać ostatni impas pik.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy.

Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy.
Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: