Rozdania z kłopotami…

Opublikowano 27 listopada 2013 w kategoriach Rozgrywka .

ROZDANIA  Z KŁOPOTAMI

Powszechnie wiadomo, że największe trudności w licytacji nastręcza strefa szlemowa. Szczególnie, kiedy otwiera, lub wtrąca się przeciwnik. Takim rozdaniem było oznaczone numerem 2 w 4 rundzie turnieju teamów:

 

NS po, dealer E

A76

K873

AKW1073

W

KW98764

D4

854

KD10983

5

W92

962

542

AD1032

A1065

D

 

Z reguły z ręki E padało otwarcie blokujące – 2 lub 2 . Po 2 byli zawodnicy, którzy wchodzili 2 , po czym przeciwnicy nie przeszkadzali już w licytacji. Dawało to stronie NS przestrzeń licytacyjną. Różnie była ona wykorzystana. Np. grająca w tym sezonie z wielkimi sukcesami w Polsce para, tak wykorzystała szansę swobody wypowiedzi:

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

2

2 (?)

Pas

3

Pas

3

Pas

4

Pas

Pas(??)

pas

 

Zapis 170 za częściówkę karową pojawił się w protokole 3 razy (omne trinum perfectum). Także 3 pary zdołały osiągnąć kontrakty 4 , w tym dwie zrobiły po 12 lew. 4 pary dotarły do końcówki 5 . 7 par zagrało 3 BA biorąc od 9 do 11 lew. 6 par doszło do optymalnego kontraktu 6 , choć Deep Finesse ( a może GIB – i to bezduszna maszyna i to) za takowy uważa 6 BA z ręki S. Szlemik szedł także w trefle. Bijemy zagranie w pika (lub kiera – bez znaczenia) odbieramy przeciwnikom atuty i grając króla karo i karo wpuszczamy do ręki W, który musi wyrobić lewę kierową. Dwóch rozgrywających nie trafiło rozgrywki i wpadło bez dwóch (dlaczego?). Dorównał im zapis za inny kontrakt – 4 – bez dwóch. Tu też można powiedzieć – dlaczego?

Na jednym stole licytacja pobiegła:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

2

Pas

2

3

Pas

3

Ktr

4

Pas

Pas

pas

 

W starych czasach jedna z par śląskich (Polska płd.) grała rekontrą wyłącznie w znaczeniu SOS. Byłoby to rozdanie jak ulał dla nich, pod warunkiem, że S postanowiłby ten kontrakt rozgrywać. Bowiem po wiście pik rozgrywający ściąga asa pik, trzy trefle i dwa kara i gra trefla. E przebija 5-ką, a rozgrywający zrzuca karo. W mieści się z podbitką 4-ką, ale od tej chwili będzie dwa razy na wpuście pozwalając rozgrywającemu wziąć trzy lewy kierowe. Jeśli E nie przebije W będzie trzy razy wpuszczony z takim samym skutkiem.

Po skończonym rozdaniu właściwe byłoby sławne zapytanie z twórczości Kornela Makuszyńskiego, polskiego pisarza i zapalonego brydżysty – zapytanie: z czym nieboszczyk kontrował?

Chyba nie znalazłbym odpowiedzi…

Do kompletu rozdań szlemowych dodam takie, w którym szlemik nie szedł:

854

KW96

A109543

AKW2

D3

AKD873

K

D97

A1085

W942

W6

1063

742

1065

D872

 

Licytacja (najlepiej mi znana) strony WE:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

Pas

Pas

1

Pas

Pas

Pas

1 BA

Pas

Pas

Pas

Pas

?

Czy E powinien teraz licytować cue bid 4 ? Moim zdaniem nie. Z dziurą w kierach szlemik będzie możliwy tylko przy komplecie asów, a to jest do sprawdzenia. Trzeba uzgodnić kara odzywką 4 . Jeśli partner ma kontrolę kierową, to ją zalicytuje, przy jej braku pozostawimy inicjatywę w jego rękach. Na cue bid 4 ręka E jest moim zdaniem za słaba.

Jeden szczęściarz jednakowoż 6 wygrał. Nie otrzymał wistu asem trefl, bez którego kontrakt wygrywa się na wpustce. Dostał atakujący wist w kiera i zgadł, że należy puścić do damy.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: