481. Hojność jest moja dewizą…

Opublikowano 28 września 2014 w kategoriach Rozgrywka .

W założeniach obie po partii W rozgrywa kontrakt 7 BA po otwarciu licytacji 1 przez E i wejściu S 1. Wist 7-ka (naturalny). S dokłada 9-kę. Do drugiego kara S nie dołożył do koloru wyrzucając blotkę pik.

 

A83

52

AKDW1042

D

W52

AKD743

AW98

 

Rozwiązanie:

 

  1. Jeżeli dzielą się kiery mamy dwie nadróbki. Jeżeli się nie dzielą alternatywą wzięcia trzynastej lewy jest udany impas króla trefl. Ta szansa jednak praktycznie nie może zaistnieć. S wchodząc nawet na wysokości jednego po partii przed pasem partnera nie może nie mieć króla trefl. Czy istnieje zatem jeszcze jakaś inna szansa przy złym podziale kierów? Zwróć uwagę na niezwykłą wartość 8-ki pik. N wistując naturalnie 7-ką z maksimum dubletona, nie może mieć starszego pika. Zatem piki trzyma wyłącznie S. Trefle jak wyliczyliśmy wcześniej także on. Przy singletonie karo zatrzymanie kierów może być u S znacznie częściej niż u N. Zresztą jeśli 4+ kiery posiada N kontraktu nie wygra nawet klon Belladonny, Garozzo, i Zii Mahmooda stopiony w jedno. Nie musisz być ani klonem, ani cyborgiem. Jeśli słyszałeś coś o przymusie trzykolorowym, zwanym barwniej kaskadowym, to wiesz, że do jego egzekucji wystarczy reguła N minus 2. 11 lew masz nie licząc asa trefl. Spełniasz więc warunki redukcji (choć na szlema to trochę humorystyczne określenie). Zatrzymania w trzech kolorach namierzyłeś w ręce S. Zgraj więc do końca wszystkie kara pozbywając się ze stołu asa trefl, a w zamian zachowując groźbę kierową. Co ma zrzucić w sześciokartowej końcówce nieszczęsny S mając do trzymania króle w czarnych kolorach i 4 kiery? Jeśli wyrzuci coś czarnego zgrasz lewę w tym kolorze zduszając go ponownie. A po grze poinstruujesz partnera, że powinien otworzyć 1 (i to czerwone i to czerwone) zamiast 1. Z jego ręki bowiem 7 ma znacznie większe szanse niż 7 BA.

Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: