NADUŻYWANIE KOLORU PRZECIWNIKA

Opublikowano 26 lutego 2015 w kategoriach Artykuły - felietony .

                                  NADUŻYWANIE KOLORU PRZECIWNIKA

 

Dawnymi czasy licytacja w kolor przeciwnika uważana była za najsilniejsze narzędzie forsingu. Stąd jej zastosowanie nie było nadzwyczaj częste, bowiem dotyczyła praktycznie tylko rąk Acolowskich po otwarciu przeciwnika. W licytacji środkowej używano koloru przeciwnika jako wywiadu bezatutowego. Z czasem zastosowano licytację w kolor przeciwnika do wskazania ręki dwukolorowej. Przykładem jest konwencja Michaelsa.  Zastosowanie licytacji w kolor przeciwnika zaczęło być używane także do wskazania lepszych rąk z fitem w kolorze partnera, w odróżnieniu od bezpośredniego poparcia, które ewoluowało w stronę licytacji blokującej. Idea z gruntu słuszna, jak każda inna, z czasem zaczęła ewoluować w skrajność.  I o tym traktuje ten artykuł

 

  1. Lewą ręką przez prawe ucho

 

Mecz, NS po, dealer W, licytacja:

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 1 2 3
Ktr pas 4 Pas
Pas 4 Pas 4
Ktr Pas Pas pas

 

AK854

1094

K64

K5

W9

AW2

DW1073

A64

D6

75

A9852

DW107

10732

KD863

9832

 

W rozdaniu posiadacz ręki E, pomylił pojęcia „ręka dobra honorowo” z „ręką dobrą układowo”. Jego partner spodziewał się tego pierwszego, stąd jego finalna kontra.

Czy S miałby odwagę wcisnąć 4 , jeśli E skoczyłby w 4 ? Albo 4 ? Nie wiadomo. Tu jednak E swoją zdecydowanie naciągniętą licytacją wykreował ponadto pozycję forsującego pasa, co skończyło się kontrą „bez papierów”.

A co miałoby znaczyć takie 4 ? A kontrakt z bilansu. Czy to taka zbrodnia brydżowa?     Jeśli zaś – jak pewnie uzna większość, jest to licytacja blokująca, to:

 

            Postulat: jeśli przeciwnicy znaleźli kolor, zwłaszcza starszy od naszego, to blokujące uzgadnianie naszego koloru traci sens, bo lepszą rękę musimy pokazywać „lewą ręką przez prawe ucho”.

 

  1. Taka straszna nadwyżka?

Turniej par, NS po, dealer E

W763

K8

98732

A10

A10952

10753

W942

964

AKDW54

D873

KD84

ADW2

106

K65

 

Dwie licytacje:

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 Ktr
1 Ktr(1) 2 3 (?)
Pas 3 Pas Pas
pas

 

  • Kontra „na wprost”

 

Wynik – bez jednej -100

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 Ktr
1 Ktr 2 2
Pas Pas 3 Pas
Pas Ktr Pas Pas
pas

 

Wynik – bez dwóch – +300

 

S powinien wziąć pod uwagę:

  • Zły podział pików (W mógł zablefować, ale w większości przypadków mówi prawdę), co niweluje lekką nadwyżkę punktową w ręce S
  • Do wygrania końcówki partner potrzebuje nadwyżki, a z nią nie pozwoli przeciwnikom grać 2
  • Partner może mieć kontrę na kolor karowy

 

  1. Kolor przeciwnika samoforsujący

 

Obie przed, dealer N

85

D1053

984

10875

7

KW984

W1073

AK3

W104

A762

62

DW92

AKD9632

AKD5

64

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
Pas Pas 2
2 Ktr(??) 3 4 (???)
Pas 4 Pas 6
Pas Pas pas

 

Nie wiem jakie ustalenia mieli NS w zakresie znaczenia kontry na wejście przeciwnika po Acolu. Jeśli rację miał N – kontra = oznaka słabości, to S oszalał. Jeśli kontra była karna (a tak częściowo wygląda ręka N), to S powinien założyć posiadanie przez partnera jakichś wartości kierowych, które do gry własnej będą potrzebne jak ząb trzonowy nieboszczykowi. W każdym razie sam doprowadził do końcówki (jakim cudem N wpadł na to, że 4 pokazuje takie piki?) i sam zagolił szlemika, który bez względu na wist miał szansę jak nagi w pokrzywach.

Na drugim stole spokojne 10-lewowe 4 .

 

  1. Kolejne nadużycie

 

WE po, dealer W

KD74

D973

DW2

D4

65

A864

K64

A983

83

W1052

A1097

K52

AW1095

K

853

W1076

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 Pas 1 (1) 1
2 3 (?) Pas 3
Pas Pas pas

 

1) transferowe wskazanie kierów

 

Tu N zauroczony swoimi 12 PC (ale za to bardzo ładnymi) pokarał partnera za normalne wejście. 3 było „o jeden most za daleko”. Alternatywa w postaci kontry na 2 nie przyszła N do głowy. A przecież bilans stołu był zrobiony i wiadomo było, że 3 to inwit donikąd, bo partner nie może mieć przyjęcia do końcówki.

 

 

  1. Kolor przeciwnika zamiast własny

 

NS po, dealer S

1063

43

D10642

W104

5

AW8

983

KD8752

A7

KD10762

AK75

9

KDW9842

95

W

A63

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
Pas 1 1
2 Pas 4 (1) Pas
4 Pas Pas pas
  • Splinter

 

Kolor przeciwnika powinno się stosować wyłącznie wtedy, kiedy naturalna licytacja nie wchodzi w rachubę z różnych powodów. Tu zginęło poważne źródło lew w treflach, a Splinter odebrał ochotę W do dalszych kroków. A przecież 3 jako kolor + fit, lub jako naturalny forsing, dałoby szanse na dokładniejszą wymianę informacji, co powinno doprowadzić do szlemika.

 

 

  1. Kolor przeciwnika zaciemniający obraz ręki                         

WE po, dealer W, licytacja:

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 1 Ktr Pas
2 (???) Pas 3 BA Pas
Pas pas

 

A97652

D4

72

A73

K

AK9876

DW

KW98

D43

W

AK983

D542

W108

10532

10654

106

 

A przecież W miał czystą licytację 3 , co powinno doprowadzić do końcówki w tym kolorze, ewentualnie do 4 .

 

  1. Pomyśl o partnerze…

 

WE po, dealer E

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 Pas
1 2 3 Pas
4 (!) Pas 5 Pas
Pas pas

 

DW7

DW10654

1054

3

1053

8732

A93

974

A96

A9

KDW8

AKW8

K842

K

762

D10652

 

Pomijając fakt iż ręka W po negacie partnera to nie jest jeszcze Acol, to E nie pomyślał o problemach partnera. Na drugim stole E się  nie patyczkował tylko zgłosił 2 BA, które nb. bardziej oddaje walory ręki niż kolor przeciwnika, a W dołożył do 3-ch. To było dużo trudniej obłożyć, bo S po utrzymaniu się królem kier spróbował trefla, nie mając wskazówek, by zagrać w pika. A 5 szans żadnych nie miało. Trzeba zwrócić uwagę na inteligentną odzywkę W po 3 . Wiedział, że partner nie ma pików, bo by kontrował 2 , wybrał lepszy młodszy. Nie wiadomo co zrobiłby E po odpowiedzi 3 W.

 

Licytujący kolor przeciwnika powinni kierować się następującymi wskazówkami:

 

– Jeśli mogę w inny sposób uruchomić partnera, wykorzystuję to. Innymi słowy – jak możesz zalicytować czytelnie, to nie podpieraj się kolorem przeciwnika.

– Pomyśl w jakiej sytuacji stawiasz partnera, kiedy nie będzie on miał tego, czego oczekujesz. Nie torturuj go.

 

  1. Uboczny skutek

 

Przed laty w Słupsku  w jednym z rozdań przyszło mi na pozycji S:

 

xx

Wxx

Dxxxxx

xx

Licytacja pobiegła:

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 2 Pas 2
3 4 Pas 4
Pas 5 Pas 5
Pas 6 Pas Pas
pas

 

Partner był usprawiedliwiony, ale przesadził z wielokrotną licytacją w kolor przeciwka. Po 4 wystarczyło zalicytować 5 – partnerze szukam jednej małej lewki. Jego ręka:

AKDW10xxx

AKx

AW

 

Komentarz partnera – myślałem, że masz chociaż damę kier, albo przynajmniej długiego waleta. Powtarzałeś kiery trzy razy…

A co miałem robić nieszczęsny żebrak?…

 


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy.

Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy.
Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: