Niewłaściwe używanie kontry…

Opublikowano 30 maja 2015 w kategoriach Artykuły - felietony .

                                               NIEWŁAŚCIWE UŻYWANIE KONTRY

Przed wielu laty Charles Goren wygłosił następującą opinię: „Amerykanie ponieśli większe straty w obu wojnach światowych, niż w wyniku  niewłaściwego używania kontry. Co by nie sądzić o niewątpliwej przesadzie w tym stwierdzeniu, to problem niewłaściwego używania kontry w licytacji brydżowej jest w dalszym ciągu podobnie trudny jak za czasów Gorena. Zwłaszcza w miarę odkarniania kontry i rozmywania jej znaczenia. Przedstawię kilka przykładów popierających tezę Gorena, chociaż tym razem dotyczyć będzie nie tylko Amerykanów.

  1. Na mały obrót

WE po dealer N, licytacja:

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
  2 (1) Pas 4
5 ?    
  • Słabe 2(??) na karach
  A2

106

AD8653

764

 
K

K8743

W109

AD93

  8643

DW95

KW852

  DW10975

A2

K742

10

 

W rzeczywistości (na BBO) N skontrował (?), a S utrzymał (?).  Podziwiać można jurność gracza z pozycji W i jego nadzwyczajne szczęście, ale czy NS byli bez winy? Zwłaszcza S, posiadający takie wydłużenie w karach.

  1. Kontra „atakująco – obronna”

Obie przed, dealer N

  A97

D8

96532

A54

 
KDW10532

A742

D6

  864

W65

K107

W1083

 

K1093

ADW94

K972

 

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
  Pas Pas 1
4 5 Pas Pas
Ktr Pas Pas pas

Kontra atakująco-obronna przypomina mi jajeczko częściowo nieświeże lub szklankę w połowie pustą, a w połowie pełną. Tu nie ostrzegły W dwa pasy partnera. Gdzieś, kiedyś nauczył się kontry atakująco-obronnej, więc musiał ją gdzieś zastosować. Na marginesie odnoszę wrażenie, że dalekim echem odbija się tu odkarnienie kontry. Przecież gdyby E miał perspektywy na skarcenie przeciwników, to powinien skontrować 5 , a nie czekać na to, że może partner to uczyni. Strata na prostej drodze 6 imp, a mogło być więcej jakby przeciwnicy odwinęli. Ucieczka w 5 pp też nie ratowała przed poważną stratą.

O ile jeszcze taką taktykę można zaaprobować w turnieju par, gdzie gra się na słabą, a przede wszystkim niezgraną opozycję, to w meczu, na poważnych zawodach, jest to moim zdaniem słaby brydż.

 

  1. Jaka to kontra?

NS po, dealer S

  AW75

10872

DW107

2

 
109

A64

965

A9653

  KD84

953

AK432

W

  632

KDW

8

KD10874

 

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
      1
Pas 1 Ktr Rktr(1)
Pas Pas Pas
Pas Ktr( ??) Pas
Pas Pas Pas  

1) rekontra fit

Co N chciał osiągnąć swoją kontrą w pozycji, w której jest ona wywoławcza? Tak ją zrozumiał partner i wiedząc, że jego vis a vis nie ma 5 kierów słusznie zalicytował wreszcie swój kolor. Jeśli zaś to miała być kontra karna, to zakończyłaby się swojakiem prostym. Szczęśliwie przeciwnicy nie skontrowali, bo „góral” wisiał nad głową.

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
      1
Pas 1 Ktr(1)
Pas Pas Pas
Pas Ktr Pas Pas
Pas      

1) kontra fit

Tu dla odmiany w akcji licytacyjnej zastosowano wywołanie kombinowane Cichonia (licytujemy jeden kolor, jak dziarsko kontrują, to przenosimy się w drugi). Wprawdzie 2 karo z kontrą nie robi partii, ale 2 piki na 6-ciu atutach także nie zrobiło.

 

  1. Chorobliwa kontra reopen
  W10

AK6

A5

A85432

 
KD97

W7543

KW73

  A64

2

D10864

KD76

  8532

D1098

92

W109

 

 

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 2 Pas Pas
Ktr(??) Pas Pas pas

Proste 180, a w kara idzie 5.

Rozdanie pokazuje skutki odkarnienia kontry na ręce bezpośredniej. Objawiają się one bezmyślnym wznawianiem kontrą na ręce wygasającej bez uwzględnienia lew defensywnych. Napisałem kiedyś artykuł o zasadach kontry re-open. Tu liczba lew defensywnych w ręce W jest żałosna, w dodatku kolor zalicytowany przez niego na otwarciu grozi stratą lewy przy pierwszym wiście w niego. Dlatego zdecydowanie sensowniejszą akcją wznawiającą jest zgłoszenie na bezpiecznej wysokości swojego drugiego koloru. Nie mogą to być piki ze względu na chudość naszego otwarcia. Pozostało 2 , po których osiągnięcie końcówki (być może nawet z kontrą) w tym kolorze będzie kwestią chwili.

 

  1. Brak kontry

Obie przed, dealer W

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
1 BA Pas 2 Ktr
Pas Pas Rktr 3
Pas(?) Pas Pas(?)  

 

  843

D62

9832

984

 
W10

K108

AD1065

AW6

  A7652

9

KW4

10532

  KD9

AW7542

7

KD7

 

Kto miał skontrować 3 ? Wszystko jedno. Jeśli przeciwnik podstawia się na bez dwóch, to kontra się należy. Tu na wagę! Oczywiście znane musi być znaczenie rekontry E – czy to tylko retransfer, czy też wskazanie sensownych wartości. Wygląda na to, że W nie wiedział. Przy tej okazji warto zwrócić uwagę na znaczenie rekontry. Moim zdaniem po transferze nie może to być propozycja grania skontrowanego miana. Bowiem pas partnera może świadczyć wyłącznie o braku fitu w kolorze transferowanym, nie świadczy natomiast o sensownym wydłużeniu (4-5 kart) w kontrowanym mianie. W takiej sytuacji posiadanie jeszcze przez transferującego odpowiedniej długości w tym mianie jest praktycznie niemożliwe, a przynajmniej bardzo rzadkie. Nie znam w każdym razie przypadku skutecznego skarcenia przeciwnika rekontrą po takiej akcji.

Zupełnie inna sytuacja powstaje, kiedy obrońca kontruje Staymana. Wtedy pas otwierającego zazwyczaj wskazuje na możliwość zagrania skontrowanego kontraktu treflowego, a także stosowna długość treflowa w ręce odpowiadającego nie jest aż taką rzadkością jak w poprzedniej sytuacji.

Jeszcze kwestia czy koniecznie trzeba się upierać by kontrakt w kolor transferowany musi być grany z ręki otwierającego 1 BA. Moim zdaniem nie. To tylko kwestia pierwszej lewy. Stąd przeznaczenie rekontry jako wskazówki „partnerze mamy nad nimi przewagę siły w proporcji co najmniej 22-18” jest bardziej wartościowe.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: