517. Groźba własnoręczna …

Opublikowano 26 stycznia 2018 w kategoriach Wist .

            Rozwiązanie:

517.  Ile kar powinien mieć W na popartyjne wejście na poziomie trzech, jeśli był to kolor bez asa i damy? Co najmniej 6. Pików miał dwa, zatem na pozostałe kolory zostało mu 4-5 miejsc. Gdyby miał w tym 4 kiery, to lepszą akcją zamiast 3 karo byłaby kontra. Zatem kierów powinien mieć nie więcej niż trzy. Wtedy nasz partner ma tych kierów 4, a nawet 5. Co miał partner na otwarcie? Asa i damę pik, nic w karach, więc pozostałych punktów należy upatrywać w kolorach okrągłych – kierach i treflach. Z bilansu stołu wynika, że partner otworzył podlimitowo. Jedynym usprawiedliwieniem, nawet jeśli otwieramy cienko jest posiadanie bokiem kierów.

Co nam grozi? Liczymy lewy rozgrywającego – 6-7 karowych i jeśli miałby wziąć 4 lewy kierowe przy posiadaniu 7 kar, to trzeba zbierać lewy w treflach. Na co się decydujemy – na podegranie trefli, czy na spędzenie groźby pikowej w postaci waleta.  Kluczem do rozwiązania jest numerek jakim zagrał w drugiej lewie partner. Jeśli to był najmniejszy pik, to trzeba podgrywać trefle. Taki sygnał mógł zastosować partner mając asa trefl. Przy jego braku powinien zagrać druga kartę od dołu. Przy solidnym zacięciu kierów np. KW10x powinien wyjść możliwie wysokim pikiem.

Co się może stać jak wyjdziemy pod najsłabszy stół w trefle? Zobacz całe rozdanie:

  AD1085

W872

6

D86

 
62

K103

KW10853

AW

  W93

AD54

AD7

743

  K74

96

942

K10952

 

 

…i końcówkę do której należy doprowadzić:

  D

W872

 

K103

8

W

  W

AD54

 

nieistotne

 

 

Zagranie ostatniego kara zdusza rękę N. Dlatego należało zagrać w pika, by spędzić groźbę w postaci waleta w dziadku.

            A jeden mistrz Europy w drugiej lewie wyszedł w najmniejszego pika, a drugi posłusznie podegrał mu trefle. Mieli trochę szczęścia, bo przeciwnicy grali im tylko 4 kara, ale nadróbka też przyniosła 1 impa.


About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze


Shortlink: