Rozgrywki ładne i mniej ładne

Opublikowano 20 kwietnia 2012 w kategoriach Artykuły - felietony .

ROZGRYWKI  ŁADNE I  MNIEJ  ŁADNE

Klubowy Puchar Europy – mecz Auguri (Polska) – Lazy (Rosja)

NS po, dealer N, licytacja:

W

N

E

S

Khiuppenen

Buras

Kholomiejew

Narkiewicz

 

Pas

Pas

1 BA

Pas

2

Pas

2

Pas

3

Pas

4

Pas

Pas

pas

 

 

 

9874

A876

KW

765

 

654

W5

1065

KD1092

 

103

K1092

D743

A83

 

AKDW

D43

A982

W4

 

 

W zawistował królem trefl, a potem w pika. Rozgrywający wziął tę lewę, przeszedł królem karo do stołu i zagrał kiera. E wskoczył królem i zagrał dwa razy trefle. Przebitka, przebicie kara w stole i odebranie atutów. W końcówce:

 

 

9

A87

 

6

W

92

 

1092

D

 

K

D4

9

 

 

…zagrany pik przymusił rękę E.

 

Inny rozgrywający – Augustin Madala – po przebiciu w trzeciej lewie trefla zaatutował dwukrotnie, wszedł królem karo do stołu i podegrał kiera.  Muller nie wskoczył królem, więc wzięła dama z ręki. Dalej – kier do asa, waleta karo pobity w ręce asem i kier. Do ręki doszedł E i nie miał atuta na złączenie, więc ostatnie lewy wzięły oddzielnie atuty rozgrywającego.

Przyniosło to Włochom bardzo istotne w tej fazie meczu (było około remisu) 12 imp. Na drugim bowiem stole rozgrywką nie popisał się świeży mistrz świata Sjoert Brink, choć obrona była bardziej przychylna. Po podobnym początku – 3 razy trefle – przebiciu, wejściu królem karo do stołu i zagraniu kiera – Sementa wbił się królem i zagrał w karo. Dalej nastąpiło zagranie raz w pika i przebicie kara. Powstała końcówka:

 

 

98

A87

 

65

W

D10

 

10

1092

D

 

KD

D4

9

 

 

Teraz można było wygrać w dwojaki sposób – wrócić kierem do ręki i zagrać ostatnie karo na szansę, że 10-ka pik była przy czterech karach, lub – podobnie jak Narkiewicz po prostu zdjąć oba atuty egzekwując przymus przeciwko E. Brink wybrał trzecią opcję – wrócił do ręki pikiem (dalej się wygrywało na przymusie) i zagrał karo. W skwapliwie pozbył się kiera i trzeba było oddać ostatnią lewę na pikową 6-kę. A przecież dotychczasowy przebieg rozgrywki pod dużym znakiem zapytania modelował układ, przy którym rozgrywka Holendra była lepsza od opcji przymusowej. Wiadomo było praktycznie, że W ma trzy piki (spadająca 10-ka od E) i miał co najmniej 4 trefle, a 3 kara już dodał. Jeśli więc ma 3 kiery, to kolor się dzieli, a jeśli dwa, to trzeba zagrać na przymus.

Jeśli weźmie się pod uwagę, że w rozdaniu poprzednim, partner Brinka – Drijver, przegrał w jeszcze bardziej kompromitujący sposób także 4 piki, co dało też 12 imp Włochom, to finalne zwycięstwo Allegry należy uznać za zasłużone.

 

Efektowną rozgrywką – jak w widne karty – popisał się Andy Robson w meczu o Lederer Trophy (doroczny poważny turniej w Anglii). Moim zdaniem zasługuje ona na miano rozgrywki roku. Oto rozdanie:

Obie przed, dealer N

 

D743

D8762

762

D

 

AW986

W9

10

AK876

 

K52

AK543

A

10952

 

10

10

KDW98543

W43

 

 

Licytacja:

 

W

N

E

S

Robson

Björnlund

Alfrey

Zia Mahmood

 

Pas

1

5

5 BA

Pas

6

Pas

6

Pas

Pas

pas

 

Ciekawy był komentarz Alfreya po zakończeniu licytacji – ja odpowiadałem na pytanie o asy. Jeśli grają przewróconym Blackwoodem, to mogła to być prawda – pokazał 0 lub 3 asy na uzgodnionych kierach. Po wiście w karo Andy zagrał 10-kę i pobił ją asem w ręce. Następne zagranie to W (!!!) bezlitośnie przepuszczony. Także samo puszczona 9-ka pik. Po trzeciej rundzie pików rozgrywający pociągnął asa i króla kier i praktycznie w widno i dla bezpieczeństwa – zaimpasował waleta trefl. Zarobił w ten sposób dla swojego teamu 12 imp, bowiem na drugim stole, po podobnym początku, Halberg z ręką W zadowolił się kontrą na 5 karo za 300.

 

W zorganizowanym plebiscycie, we wspomnianej imprezie, jednak Robson znalazł pogromcę. Jego rozgrywka uplasowała się na drugim miejscu, a wyższe uznanie uzyskała rozgrywka Espena Erichsena:

Obie po, dealer W, licytowano:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

Pas

1 BA

4

Ktr

Pas

5

Pas

Pas

pas

 

 

 

 

Jak to rozegrałbyś po wiście królem pik? (diagram obrócony dla oszczędności miejsca). W dodał do koloru PP 5-kę

 

AW

D109

AKD1084

42

 

9

KW32

52

A7653

 

Erichsen pobił asem, ściągnął asa karo i zagrał damę kier. E pobrał asem, zdjął damę pik – W nie dodał do koloru, choć dołożył kartę zgodnej barwy – TT 4-kę (marka bezpośrednia). Kolejna lewa to dama trefl zabita asem. Teraz Erichsen zaimpasował waleta karo. Udanie! Potem już było z górki.

Całe rozdanie:

 

AW

D109

AKD1084

42

 

5

8764

W976

KW84

 

KD1087432

A5

3

D10

 

9

KW32

52

A7653

 

 

Plebiscyt jak wiadomo jest tylko rankingiem popularności i ja pamiętam czasy, kiedy niektórzy w plebiscytach, nazwanych na wyrost wyborami, osiągali prawie 100%. Tym niemniej nie zgaduję dlaczego rozgrywka Erichsena podobała się bardziej niż Robsona.


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz


Shortlink: