456. Jak tak, to tak…

Opublikowano 30 marca 2014 w kategoriach Rozgrywka .

Rozwiązanie:

 

456. Jeżeli S dołoży pika, którego oczywiście bierzemy w stole, przebijamy dwa trefle komunikując się karami, odciągamy atuty i zagrywamy karo do waleta wykorzystując szanse korzystnego podziału kar. Kiedy to zawiedzie, pozostanie nam impas kier. A kiedy i to zawiedzie… jakoś to przeżyjemy.  Natomiast jeśli S nie dołoży do pika odciągamy wszystkie atuty nie roniąc ze stołu ani jednego kiera i gramy na wzięcie czterech lew kierowych – najpierw blotką do 10-ki, a potem do damy. N musi mieć trzeciego króla kier abyśmy mogli wziąć 4 lewy w tym kolorze.


About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Shortlink: