458. Nasze zawsze na wierzchu…

Opublikowano 30 marca 2014 w kategoriach Rozgrywka .

Rozwiązanie:

 

458. Wydaje się, że wszystko zależy od trafnego rozegrania trefli w przypadku, kiedy ten kolor podzieli się źle. Jeśli jednak uwzględnimy fakt posiadania asa kier przez N, to przy właściwej rozgrywce kontrakt jest stuprocentowy. Jeżeli tego nie dostrzegłeś przerwij czytanie i przyłóż się jeszcze raz do problemu.

Należy po atutowaniu zagrać asa i blotkę trefl do damy. Jeśli N nie dołoży do tej lewy trefla wyimpasujemy waleta. Jeśli nie dołoży S ściągamy wszystkie piki doprowadzając do końcówki:

 

W tej końcówce N musi trzymać dwa trefle i asa kier, zatem pozostała mu tylko jedna boczna karta. Musi ją dodać do zagranego kara i za chwilę będzie wpuszczony kierem, by wymaszerować spod waleta trefl. Przyjemna końcówka w której wystarczy tylko patrzeć czy N nie wyrzucił trefla lub asa kier. 


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Shortlink: