KORZYSTANIE Z ZALET SYSTEMU…

Opublikowano 25 września 2020 w kategoriach Artykuły - felietony .

KORZYSTANIE Z ZALET SYSTEMU

Tlące się jeszcze brydżowo Forum Bridge od czasu do czasu zamieszcza coś ciekawego. Przynajmniej dla mnie. Oto relatywna nowalijka:

Mamy rękę w założeniach obie po (13 rozdanie):

K6

AD

AW

AKDW1075

Jesteśmy na ostatniej ręce (W) i licytacja biegnie.

W N E S
nazwisko nazwisko nazwisko nazwisko
Pas Pas Pas
1 Pas 1 1
?

Używamy Wspólnego Języka. Co licytujemy?

Oto rozkład głosów forumowiczów:

  1. 2 –         7 głosów
  2. 3 BA –         6 głosów
  3. 3 –         3 głosy
  4. Inaczej (?) – 2 głosy
  5. 2 (Acol nieznany) – 1 głos
  6. 4 BA (cokolwiek to znaczy) – 1 głos

Już sam rozrzut głosów nie nastraja optymistycznie. Ale argumentacje powalają na kolana:

– 3BA – co innego?

– W pierwszym odruchu też napisałem 3 NT, ale jak przez przypadek partner będzie miał A pik i nic więcej, to szlemik treflowy jest niemal stuprocentowy. Może trzeba jakoś wybadać sytuację?

– Tylko jakby go tu zapytać ile ma asów… Może jest jakaś konwencja?
P.S. Oczywiście po pokazaniu trefli, żeby nie było.

– Jak partner nie ma A pik to są cztery lewy do oddania. Masz propozycje jak dowiedzieć się o Asie pik nie przekraczając 3 NT?

– A o szlemiku bez  A nikt nie pomyślał? Na przykład jak partner ma  KD10x.  KDx też może wystarczyć do impasowego (szlemika – dop. RK).
Od razu piszę, że ja nie potrafię sprawdzić walorów partnera.

– Do szlemika pewnie wystarczy nawet 9 trefl i pusty K karo.

– Nie do wiary, nie ma czym forsować, bo partner może spasować

– A może po prostu 4 NT inwit? Że niby nie wyjdą ani w kiera ani w pika? To może partner ma numerek treflowy na dojście do impasu kier.

– Też bym się bała, że tak zrozumie. To już chyba lepiej „coś z kiści”?

– A jak partner zrozumie, że 4 BA jest na młodych?
Ja bym dał proste 2, to na pewno nie zbiegnie.

– Kiedyś w panelu Brydża najwięksi koryfeusze Wujota wywodzili, że takie 2 to musi być dwukolorówka z pikami.

– Tak myślę, że na razie dam kontrę, a dopiero później pokaże trefle.

– W WJ 2 to dwukolorówka, Acola licytujemy przez kontrę, później 2, a na końcu trefle.

cd.

Zasadniczo jest tak jak po otwarciu przeciwnika – kolor wroga to dwukolorówka, a kontra, później nasz kolor to objaśniak, a kontra, kolor wroga i nasz kolor to Acol

 

– I to chyba najważniejsze w całej dyskusji.
Jak zalicytować prawdziwego Acola i nie bać się, że partner spasuje przed końcówką.

Zaproponowałem odzywkę 3 – Acol na treflach. Spotkała się z komentarzami:.

– Może jesteś pewien, że 3 forsuje do dogranej, ale ja nie i możesz przy zerowej karcie partnera spotkać się z pasem.

Autor tej wypowiedzi nadwątla swój argument dalej:

Forsują praktycznie tylko 2 odzywki – kontra i 2, ale tylko na jedno okrążenie – obie wywołują piki i można spotkać się ze skokiem pikami, nawet na wysokości trzech. Co wtedy?

– No właśnie?

Wcześniej próbowałem wyjaśnić, dlaczego moim zdaniem 3 powinno forsować (przynajmniej na jedno okrążenie), ale zostałem zripostowany:

– W klasycznym WJ to było zdaje się 19+ na dobrych treflach.
Ale chyba nadal można na to spasować.

Pogłębiłem swoją argumentację:

Skoro 2 mówi o sile 15+, to 3 jest forsujące, wskazujące bardzo dobry kolor i rękę okołoacolowską+, a chyba jest to taka ręka. Partner nie może na to spasować. Wolisz jakiś bełkot w postaci 2 w tej sytuacji, czy może 2 – kolor wroga?

Oraz:

Przykład rozumowania w oderwaniu od realiów systemowych. Jeżeli otwieramy 2 z siłą do 14/15 PC, to w drugim okrążeniu zgłoszenie trefli oznacza 15+ na treflach. Jakie znaczenie zatem sensownie jest przyporządkować odzywce 3? Jedna osoba wspominała, że jest to 19+ na dobrej szóstce. Ale przecież ten + oznacza, że nie można na tę odzywkę spasować. Z kolei opisana przez innego panelistę triada – kontra – kolor przeciwnika – kolor własny, to nawet, jak nie będzie przeszkadzał przeciwnik, zapędzi nas nie wiadomo gdzie w takiej sekwencji jak tu.

Wymiana poglądów na FB pokazuje jak schematycznie podchodzi do problemów większość zawodników. Szukają w najprostszych sytuacjach „kamienia filozoficznego”, zamiast uruchomić myślenie, w tym wnioskowanie negatywne.

 

 


Ryszard Kiełczewski

About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.


Shortlink: