290. Czy to takie trudne?

Opublikowano 30 marca 2013 w kategoriach Wist .

290. Czy to takie trudne?

 

Mecz, obie przed, dealer W, licytowano:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

1

Pas

1 BA

Ktr

Rktr

2

2

Pas

3 BA

Pas

Pas

pas

 

Zawistowałeś 9-ką (odmiennie). Ręce twoje (S) i dziadka (W):

 

 

 

D98

K6

AK1085

AK2

 

 

AK62

DW432

4

D95

 

 

Rozgrywający zabił królem (partner dołożył waleta) i zagrał trzy razy kara asem, królem i 10-ką. Partner miał w karach DW9 i po utrzymaniu się kontynuował trefle 6-ką. Podłożoną damę rozgrywający przepuścił. Jak się bronisz dalej?

 


 

Rozwiązanie:

 

Kontynuowanie trefli nie ma najmniejszego sensu – partner nie może mieć do nich dojścia. Jedyną szansą jest wyrobienie lewy kierowej, dopóki mamy przewagę tempa nad rozgrywającym. Ma on do wzięcia dwa kiery, cztery kara i dwa trefle i do wygrania kontraktu potrzebna jest mu lewa pikowa. A tu mamy dwa zatrzymania, oni w kierach też nie mogą mieć więcej niż dwóch, byśmy mieli jakiekolwiek szanse, czyli musimy umiejscowić w ręce partnera 10-kę kier i czas najwyższy otwierać ten kolor.

 

Całe rozdanie:

 

53

1085

DW432

W10876

 

D98

K6

AK1085

AK2

 

W1074

A97

7632

54

 

AK62

DW432

4

D95

 

 

A południowo-amerykańska gwiazdka i chińska klasa światowa wypuściły kontrakt. N mógł otworzyć kiery, a  S otworzyć kiery musiał. Czy to było takie trudne? Widocznie było, bo gwiazdka kontynuowała trefle. Ślepota totalna.


About

Zawodnik, trener, działacz, wybitny publicysta brydżowy. Wielokrotnie powoływany na stanowisko trenera-selekcjonera juniorów, pełnił funkcję kapitana reprezentacji Polski Juniorów na Mistrzostwach Europy. Jest pierwszym trenerem w Polsce, który uzyskał pierwszą klasę trenerską (1987).


Komentarze


Shortlink: